
Kot rasowy, to kot który posiada rodowód wystawiony przez uprawnioną do tego organizację felinologiczną:
FIFE-FPL, WFC, lub TICA (prowadzą rejestr kotów od pokoleń)
Jest to jedyny wiarygodny dowód na to, że kot jest rasowy.
Polska Federacja Felinologiczna „Felis Polonia” (FPL)
jest największą w naszym kraju organizacją zrzeszającą Kluby i Stowarzyszenia Felinologiczne, a także jedynym w Polsce członkiem największej na świecie Międzynarodowej Federacji Felinologicznej – Federation Internationale Feline (FIFe). „Felis Polonia”, pod względem wielkości i aktywności, zajmuje trzecie miejsce w rankingu wszystkich krajów członkowskich FIFe. Rodowody kotów wydawane przez FPL są opatrzone logo FIFe i honorowane przez wszystkie organizacje felinologiczne na całym świecie. FPL nie posiada członków indywidualnych; członkami federacji są wyłącznie Kluby i Stowarzyszenia, w których obowiązują wszystkie regulaminy FIFe − choć mogą być one zaostrzone.
| Polska Federacja Felinologiczna nostryfikuje rodowody wydane przez organizacje będące członkami |
||||||||
| Należą do niej: | ||||||||
Fédération Internationale Féline FIFe![]() ![]() |
||||||||
| The International Cat Association | ||||||||
![]() |
||||||||
| TICA na terenie Rzeczpospolitej Polskiej reprezentuje Klub Kota Xtreme | ||||||||
![]() |
||||||||
| The World Cat Federation | ||||||||
![]() |
||||||||
| W Polsce organizacje reprezentujące WCF to: | ||||||||
|
wyk. Monika M. www.mcoinfo.pl
Stowarzyszenia zrzeszone w Felis Polonia:
| Bydgoszcz | Cat Club Animals | |
| Bytom | Śląski Klub Miłośników Kotów Rasowych | |
| Gdańsk | Cat Club Victoria | |
| Gdańsk | Gdańskie Lwy | |
| Gdynia | Klub Felinologiczny Baltic Feline | |
| Głubczyce | Cat Club Feniks | |
| Kraków | Krakowski Klub Felinologiczny | |
| Lublin | Lubelski Klub Kota Rasowego | |
| Łódź | Supreme Cat Club | |
| Olsztyn | Club 4 Cats | |
| Poznań | AmoFeles | |
| Poznań | Felis Posnania | |
| Rybnik | SMK CC Rybnik | |
| Sopot | Cat Club Sopot | |
| Szczecin | Cat Club Pomerania | |
| Warszawa | SMK Jedynka | |
| Warszawa | No Problem | |
| Warszawa | Elitarny Klub Kota Rasowego | |
| Warszawa | Stowarzyszenie Polskich Kotów PFA | |
| Wrocław | Cat Club Wrocław | |
| Żory | SMK Żory |
|
Powinniśmy sprawdzić do jakiego klubu należy wybrana przez Nas hodowla, niestety nie wszystkie hodowle udostępniają tę informację nawet w umowie. To bardzo ważne, gdyż w sprawach spornych nie będziemy mogli odwołać się do klubu. Jest to bardzo istotny wyznacznik przy wyborze hodowli. Te, które należą do tych stowarzyszeń lub klubów ras, muszą przestrzegać różnych przepisów np.: kotka nie może być rozmnażana więcej niż 3 razy w ciągu 2 lat. Każdy kolejny miot, który będzie przekraczał dozwolony limit, musi być wcześniej zatwierdzony przez lekarza weterynarii i/lub Członka FIFe (należy uzyskać pisemną zgodę). Od razu zaznaczę, że NIE dyskryminuję innych zwierząt, nie akceptuję po prostu pseudo-hodowli, które kosztem i kotów i ludzi chcą zarobić. Jeżeli ktoś chce mieć kota nierasowego, może za darmo wziąć ze schroniska, jaki sens płacić i to sporo za dachowca lub kota w "typie rasy"? Nie zależy Ci na rodowodzie? NIE KUPUJ – ADOPTUJ! W rzeczywistości rodowód jest najważniejszym świadectwem pochodzenia zwierzęcia. To dokument, który potwierdza, że kupione zwierzę jest pod względem wyglądu i charakteru zgodne z cechami rasy. Jego brak jest równoznaczny z: Kupując "rasowego kota bez papierów", padamy ofiarą oszustwa. Pseudo-hodowcy potrafią w bardzo przekonujący sposób wytłumaczyć, dlaczego sprzedawane przez nich kocięta nie mają rodowodu.
|
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Pseudo-hodowle oferują niby rasowe osobniki po okazyjnej cenie, gdy tymczasem koty te, mają tyle wspólnego z rasą, co nic. Bez rodowodu ciężko jest stwierdzić rasowość. Wiele kotów przypomina wyglądem rasowe zwierzęta, więc być może miały gdzieś wśród swoich przodków kota rasowego, ale im samym niestety dużo do takich brakuje. Zrozumiemy dopiero, gdy okaże się, że Nasz kot ma białaczkę, pasożyty, koci HIV, przerost serca itp. lub okaże się, że w domu jest niedotykalski, neurotyczny i dziwnie się zachowuje.
Bardzo często pseudo-hodowle wmawiają swoim potencjalnym klientom, że ich zwierzęta są rasowe, choć ewidentnie na takie nie wyglądają, warunki w których są wychowywane są bardzo złe, kocięta nie są szczepione, a młode sprzedawane zbyt szybko.
Jedynym sposobem walki z pseudo-hodowcami jest nie kupowanie u nich!
Celem prawdziwego hodowcy jest zachowanie rasy, a celem pseudo-hodowli jest tylko zarabianie pieniędzy.

Niestety samo to, że hodowla jest zarejestrowana nie wystarczy... Dzwoniąc do hodowcy należy zadać mu kilka pytań, poszukać opinii o hodowli.
- Porządna hodowla wyda kociaka wysterylizowanego, NIE - koty po sterylizacji nie tracą swojego charakteru, oszczędza im się burzy hormonów, bardzo dobrze się rozwijają. Jest to udowodnione naukowo. Niestety sama spotkałam się z hodowlą, która chciała mi wydać kota niewysterylizowanego z zapisem umowy, że kupujący musi to zrobić SAM w swoim zakresie do 1roku czasu. W taki sposób kot może trafić do pseudo-hodowli, tacy opiekunowie są nieodpowiedzialni.
- Warto zapytać o badania genetyczne rodziców, czy rodzice kociaka mieli USG serca.
- Jak wyglądają rodzice? Czasami ciężko znaleźć aktualne zdjęcia i trzeba o nie poprosić, to da nam wyobrażenie, jak nasz kot będzie wyglądał.
- Czym kotki są karmione? Przez pierwsze 2 tygodnie powinniśmy karmić kotka, tym samym co w hodowli. U Nas Merlin był na BARFie i to było dla Nas dużym +, ponieważ właśnie TYM chcieliśmy karmić Naszego kota. Tak w skrócie BARF to mięso surowe + suplementy.
- Czy koty mieszkają razem z domownikami, czy np. w garażu, wolierze itp.?
- Czy hodowla jeździ na wystawy? Niektóre nie jeżdżą, "bo nie chcą stresować kotów", nie jest to najważniejsze, ale świadczy o tym, czy hodowla ma się czym "pochwalić".
- Poprosić o wgląd do formularza umowy, niestety można znaleźć tu niemiłą niespodziankę np. kary umowne dot. zakazu negatywnych wypowiedzi o hodowli/kociaku w mediach społecznościowych, gdy wykryjemy jakieś nieprawidłowości.
Po rozmowie z hodowcą poznamy, czy wie dużo o naszym kociaku, czy jednak niekoniecznie. Gdy kotek zachoruje (odpukać), możemy potrzebować pomocy i kontaktu z hodowlą. Hodowca również powinien zadawać Nam pytania, gdy nie zainteresuje się do jakiego domu trafiłby kotek - jest to znakiem ostrzegawczym.









